Polski Związek Rugby - wieści ze świata rugby

 
Strona Główna   O Związku   ABC Rugby   Historia   Reprezentacja   Ekstraliga   I Liga   Puchar Polski   Rugby 7   Turnieje Dzieci i Młodzieży   Komisja Gier i Dyscypliny   Komunikaty   Regulaminy Rozgrywek   Przepisy Gry   Kluby   Światowe Rugby   Kolegium Sędziów   Szkoła Rugby   Linki   Wiadomości
2010
---27 stycznia 2010---
Zgodnie z wcześniejszymi informacjami (zakładka ligi europejskie) Rosjanie przygotowania do lutowych spotkań o Puchar Europy Narodów prowadzą na południu Afryki. Po kontrolnych grach z uczelnianymi i klubowymi drużynami RPA w sobotę Rosjanie wygrali w Windhoek z Namibią 30-15 (17:5).

Przygotowujący się do walki o mistrzostwo Europy i historyczny awans do finałów Pucharu Świata Rosjanie nie mieli większych problemów z pokonaniem uczestnika ostatnich finalów we Francji - Namibii. Już w pierwszej minucie gry Alexander Gvozdovskiy (z piłką) był o krok od przyłożenia piłki w polu punktowym rywali, co udało się później łącznikowi ataku Yuri'emu Kushnarev'owi i grającemu na pozycji centra Mikailowi Babaev'owi. Jednak bohaterem drużyny był, nie po raz pierwszy zresztą, Alexander Yanyushkin, którego skuteczne kopy zapewniły zwycięzcom 20 punktów.

/foto: Helge Schutz, www.irb.com/

Warto przypomnieć, że Rosjanie walczą o dwa czołowe miejsca w dywizji 1 PEN gwarantujące bezpośredni awans do finałów RWC 2011 w Nowej Zelandii (trzecia drużyna zagra w repasażach) gdzie zajmują aktualnie drugie miejsce za Gruzją - 14 pkt, mając taką samą ilość punktów co Portugalia - 12 i wyprzedzając Rumunów z 9 punktami. Dlatego mecz Rosja v Portugalia w Sochi (6 lutego) może mieć decydujące znaczenie dla ostatecznego układu w tabeli dywizji 1. Namibia jest już natomiast pewna wyjazdu do Nowej Zelandii. Miejsce w finałach zapewniły jej dwa zwycięstwa nad Tunezją 18-13 i 22-10 odniesione w rozegranych w listopadzie 2009 r. w meczach 4 rundy eliminacji afrykańskich. Wygrana na Hage Geingob Rugby Stadium oznacza dla Rosjan awans na 17 miejsce w rankingu IRB i wyprzedzenie w nim obrońców tytułu mistrzów Europy - Gruzinów.
---6 stycznia 2010---

"Drużyna marzeń" prawdopodobnie większości trenerów w światowym rugby, stworzona w oparciu o głosy czytelników przez dziennikarzy portalu Planet Rugby wydaje się bardzo interesująca. Choć trudno uznać ją za rewolucyjną i znajdziemy w niej wiele uznanych gwiazd obu półkul globu to uwagę zwraca generalny brak zawodników All Blacks... Nawet gracz roku wg IRB i ikona nowozelandzkiego rugby Richie McCaw nie znalazł uznania w oczach czytelników zostając "wypchnięty" z listy przez rwacza RPA - Heinricha Brüssowa. Drużyna Planet Rugby XV roku 2009 wygląda następująco:
15 Rob Kearney (Leinster, Irlandia, Lions) 14 Tommy Bowe (Ospreys, Irlandia, Lions) 13 Brian O'Driscoll (Leinster, Irlandia, Lions) 12 Jamie Roberts (Cardiff Blues, Walia, Lions) 11 Bryan Habana (Bule Bulls, RPA) 10 Matt Giteau (Western Force, Australia) 9 Fourie du Preez (Blue Bulls, RPA) 8 Jamie Heaslip (Leinster, Irlandia, Lions) 7 Heinrich Brüssow (Free State Cheetahs, RPA) 6 Rocky Elsom (Leinster, Australia) 5 Victor Matfield (Blue Bulls, RPA) 4 Bakkies Botha (Blue Bulls, RPA) 3 Martin Castrogiovanni (Leicester, Włochy) 2 Bismarck du Plessis (Sharks, RPA) 1 Gethin Jenkins (Cardiff Blues, Walia, Lions). Na ławce rezerwowych także zasiadłyby same sławy: 16 John Smit (Sharks, RPA) 17 Benn Robinson (Waratahs, Australia) 18 Paul O'Connell (Munster, Irlandia, Lions) 19 Sergio Parisse (Stade Français, Włochy) 20 Will Genia (Queensland Reds, Australia) 21 Morne Steyn (Blue Bulls, RPA) 22 Sitiveni Sivivatu (Chiefs, Nowa Zelandia).

Zebrał już dziesiątki nagród i wyróżnień, został uznany zawodnikiem roku 2009 przez IRB, a jednak nie znalazł uznania w oczach czytelników Planet Rugby! Richie McCaw (z piłką) - ikona nowozelandzkiego nie trafił do drużyny roku zdominowanej w tym roku przez graczy RPA (5 zawodników w wyjściowej 15) i Irlandii (4 graczy). Co ciekawe Nowozelandczycy pomimo udanego, jesiennego tournee po Europie nie zajęli żadnego z miejsc w 15 i tylko jedno na ławce rezerwowych (Sitiveni Sivivatu). Zadziwiające, że pomimo wielu niezwyklych zagrań nie znaleźliśmy w niej choćby jednego z nazwisk: Dan Carter, Mils Muliaina, Ma'a Nonu czy Kieran Read...

/foto: www.news.bbc.co.uk/


Rok 2009 w kalejdoskopie.
Rok 2008 w kalejdoskopie.
Rok 2007 w kalejdoskopie.
Rok 2006 w kalejdoskopie.
Rok 2005 w kalejdoskopie.
Rok 2004 w kalejdoskopie.