Polski Związek Rugby > Światowe Rugby > Magners League

Od sezonu 2006/2007 rywalizacja o miano najlepszej klubowej drużyny Walii, Irlandii i Szkocji toczy się pod szyldem irlandzkiego producenta drinków alkoholowych - Magners Ltd. O tytuł Magners League Champion walczyć będzie w tym sezonie 10 zespołów, a warto przypomnieć, że dotychczasowi mistrzowie to: 2001/02 - Leinster, 2002/03 - Munster, 2003/04 - Llanelli Scarlets, 2004/05 - Neath-Swansea Ospreys, 2005/06 - Ulster, 2006/07 - Ospreys, 2007/08 - Leinster, 2008/2009 - Munster, 2009/2010 - Ospreys.

Sezon 2010/2011
---7 września 2010---
Cztery przyłożenia Connacht i bonusowe zwycięstwo w sobotnim meczu z Newport Gwent Dragons dało tej drużynie niespodziewane prowadzenie w tabeli po pierwszej serii gier w poszerzonej Magners League. Nowy trener Eric Elwood zaczął od efektownego zwycięstwa na Sportsground, ale oglądało je tylko 1371 kibiców... Świetne zawody rozegrał Ray Ofisa Treviranus, aż 25 punktów zdobył dla gospodarzy Ian Keatley.

Świetne zawody rozegrał w sobotę 30-letni Samoańczyk Ray Ofisa Treviranus (z piłką), który zdobył dla Connacht pierwsze przyłożenie i był inicjatorem wielu groźnych akcji. Dzięki bonusowemu zwycięstwu nad Dragons jego zespół został pierwszym liderem rozgrywek.

/foto: www.magnersleague.com/

Większym zainteresowaniem kibiców cieszyły się pozostałe pojedynki, w zmiennych nastrojach opuszczali plac gry po pierwszych grach w Magners League zawodnicy zespołów włoskich. Benetton wygrał u siebie ze Scarlets, Aironi Rugby nie sprostali na Musgrave Park słynnym Munster przegrywając w obecności ponad 8 tys. kibiców 17-33. Swe pierwsze mecze przegrali też finaliści poprzednich rozgrywek: Leinster i Ospreys.
Wyniki I kolejki spotkań: Warriors v Leinster 22-19, Ulster v Ospreys 27-26, Connacht v Dragons 40-17, Blues v Edinburgh 34-23, Benetton Treviso v Scarlets 34-28, Munster v Aironi Rugby 33-17.

---6 sierpnia 2010---

W pierwszy weekend września nowy sezon rozpoczną najlepsze drużyny klubowe Walii, Irlandii, Szkocji i Włoch! Po raz pierwszy w historii w rozgrywkach zagra aż 12 drużyn, w tym dwie z Półwyspu Apenińskiego. Na początek zagrają: 03.09. - Warriors v Leinster, Ulster v Ospreys; 04.09. - Connacht v Dragons, Blues v Edinburgh, Benetton Treviso v Scarlets i Munster v Aironi Rugby.
Wielkie napięcie w związku z wizytą na Ravenhill odczuwa jeden z gwiazdorów irlandzkiego rugby
Tommy Bowe. 26-letni, 32-krotny reprezentant tego kraju odwiedzi swoje rodzinne strony z obrońcami tytułu - walijskimi Ospreys, dla których gra od roku 2008. Były ulubieniec Belfastu wprost nie może się doczekać występu przeciwko Ulster. Ciekawe jak poradzą sobie w tej konfrontacji Włosi. Benneton zagra u siebie ze Scarlets, a Aironi Rugby zaczną od trudnego, wyjazdowego pojedynku z Munster. W roli kapitana tej ekipy wystąpi reprezentacyjny gracz II linii młyna Quintin Geldenhuys. Czy doświadczony, 29-letni gracz będzie w stanie wraz z kolegami oprzeć się jednej z najlepszych drużyn klubowych naszego kontynentu?

Czy mający w swej karierze występy w Natal Sharks, Pumas i młodzieżowej reprezentacji RPA Quintin Geldenhuys będzie w stanie wraz z kolegami przeciwstawić się najlepszym drużynom Magners League? W ostatnim sezonie był kapitanem Viadany i podstawowym graczem reprezentacji, teraz czekają go kolejne wyzwania....

/foto: Billy Stickland, INPHO, www.magnersleague.com/


Sezon 2009/2010
---1 czerwca 2010---
Przegrywając pierwszy mecz Magners League na własnym obiekcie od września 2008 r. Leinster stracili szanse na kolejny tytuł i przejście do historii jako pierwszy zwycięzca wielkiego finału tych rozgrywek. W rozegranym w sobotę pojedynku na Royal Dublin Society lepsi okazali się walijscy Ospreys, którzy po przyłożeniach swych gwiazd: Tommy Bowe'a i najlepszego tego dnia na boisku Lee Byrne sięgnęli po tytuł zasmucając 19,5 tys. kibiców w Dublinie.

Zwycięzcy pierwszego w historii rozgrywek celtyckich ligowego finału - walijscy Ospreys. Po zwycięstwie nad Leinster świętowali w Dublinie trzeci tytuł w tych prestiżowych rozgrywkach.

/foto: www.magnersleague.com/

Leinster v Ospreys 12-17 (3:14) /sędzia: Chris White (Anglia)/
Punkty dla Ospreys: Dan Biggar 7 (2pd, 1K), Tommy Bowe 5 (P), Lee Byrne 5 (P)
Punkty dla Leinster: Jonathan Sexton 12 (4K)
Leinster: 15 Rob Kearney, 14 Shane Horgan, 13 Brian O'Driscoll, 12 Gordon D'Arcy, 11 Isa Nacewa, 10 Jonathan Sexton, 9 Eoin Reddan, 8 Jamie Heaslip, 7 Shane Jennings (k), 6 Kevin McLaughlin, 5 Malcolm O'Kelly, 4 Nathan Hines, 3 CJ van der Linde, 2 John Fogarty, 1 Stan Wright; rezerwowi: 16 Richardt Strauss, 17 Cian Healy/Mike Ross, 18 Trevor Hogan, 19 Stephen Keogh, 20 Paul O'Donohoe, 21 Fergus McFadden, 22 Girvan Dempsey.
Ospreys: 15 Lee Byrne, 14 Tommy Bowe, 13 Andrew Bishop, 12 James Hook, 11 Shane Williams, 10 Dan Biggar, 9 Mike Phillips, 8 Ryan Jones (k), 7 Marty Holah, 6 Jerry Collins, 5 Jonathan Thomas, 4 Alun Wyn Jones, 3 Adam Jones, 2 Huw Bennett, 1 Paul James; rezerwowi: 16 Ed Shervington, 17 Ryan Bevington, 18 Ian Gough, 19 Filo Tiatia, 20 Jamie Nutbrown, 21 Gareth Owen, 22 Nikki Walker.
---27 maja 2010---
Choć dopiero w sobotę poznamy mistrza Magners League (pojedynek Leinster v Ospreys rozpocznie się o 18:00) oraz innych najlepszych lig Europy i Świata (Guinness Premiership - Leicester v Saracens godz. 17:30, Top 14 - Perpignan v Clermont Auvergne godz. 20:45 i Super 14 - Bulls v Stormers godz. 17:00) to zespoły, dla których sezon nie był udany i już się zakończył nie próżnują, starając się pozyskać graczy mogących odmienić ich oblicze i poprawić wyniki. Irlandzcy Ulster zakończyli sezon dopiero na ósmym miejscu i właśnie zdecydowali o ściągnięciu do siebie reprezentacyjnego łącznika Springbok Ruana Pienaara. O zakończeniu negocjacji z dotychczasowym pracodawcą Pienaara - południowoafrykańskimi Sharks poinformował właśnie szczęśliwy dyrektor ekipy z Ravenhill 38-letni David Humphreys, były reprezentant Irlandii i wybitny łącznik Ulster.

36-krotny reprezentant RPA, Ruan Pienaar ma poprowadzić Ulster do zdecydowanie lepszych wyników w przyszłym sezonie. Póki co już w następną sobotę ma zagrać przeciwko Walijczykom na Millenium Stadium, ale jego występy na Ravenhill już budzą emocje wśród kibiców Ulster...

/foto: www.planetrugby.com/

---17 maja 2010---
Co zadziwiające półfinałowe pojedynki Magners League nie przyciągnęły na trybuny Liberty Stadium i Royal Dublin Society kompletu widzów. Mecz walijskich Ospreys ze szkockimi Wojownikami z Glasgow obejrzało nieco ponad 7 tys. kibiców, a irlandzkie derby przyciągnęły na obiekt w Dublinie niemal 20 tys. wielbicieli rugby. Awans do finału rozgrywek (sobota, 29.05. Royal Dublin Society) zapewniły podopiecznym dyrektora rugby Scotta Johnsona i trenera Seana Holley'a przyłożenia gwiazd walijskiego rugby: Shane'a Williams'a i Jamesa Hooka poparte celnymi kopami Dana Biggara, a o zwycięstwie Leinster nad obrońcami tytułu zdecydowały kopy Jonathana Sextona i jedyne w meczu przyłożenie Roba Kearney'a.

Bardzo pewnie poczynaniami kolegów w półfinałowej potyczce z Warriors kierował łącznik młyna Ospreys - Mike Phillips. Jego dobre podania umozliwiły partnerom zdobycie przyłożeń zapewniających awans do pierwszego finału rozgrywek celtyckich, gdzie do tej pory nie stosowano systemu play-offs.

/foto: www.magnersleague.com/

Ospreys v Glasgow Warriors 20-5 /sędzia: George Clancy/
Punkty dla Ospreys: Dan Biggar 10 (2pd, 2K), Shane Williams 5 (P), James Hook 5 (P)
Punkty dla Warriors: Fergus Thomson 5 (P)

Ospreys: 15 Lee Byrne, 14 Tommy Bowe, 13 Andrew Bishop, 12 James Hook, 11 Shane Williams, 10 Dan Biggar, 9 Mike Phillips, 8 Ryan Jones (k), 7 Marty Holah, 6 Jerry Collins, 5 Jonathan Thomas, 4 Alun-Wyn Jones, 3 Adam Jones, 2 Huw Bennett, 1 Paul James; rezerwowi: 16 Ed Shervington, 17 Ryan Bevington, 18 Ian Gough, 19 Filo Tiatia, 20 Jamie Nutbrown, 21 Gareth Owen, 22 Nikki Walker.
Glasgow: 15 Bernardo Stortoni, 14 Rob Dewey, 13 Max Evans, 12 Graeme Morrison, 11 DTH van der Merwe, 10 Dan Parks, 9 Mark McMillan, 8 Johnnie Beattie, 7 John Barclay, 6 Kelly Brown, 5 Alastair Kellock (k), 4 Tim Barker, 3 Moray Low, 2 Fergus Thomson, 1 Ed Kalman; rezerwowi: 16 Pat MacArthur, 17 Kevin Tkachuk, 18 Dan Turner, 19 James Eddie, 20 Hefin O'Hare, 21 Duncan Weir, 22 Colin Shaw.
Leinster v Munster 16-6 /sędzia: Nigel Owens (Walia)/
Punkty dla Leinster: Jonathan Sexton 11 (1pd, 3K), Rob Kearney 5 (P)
Punkty dla Munster: Ronan O'Gara 6 (1K, 1dg)
Żółta kartka: Shane Horgan (Leinster)
Leinster: 15 Rob Kearney, 14 Shane Horgan, 13 Brian O'Driscoll, 12 Gordon D'Arcy, 11 Isa Nacewa, 10 Jonathan Sexton, 9 Eoin Reddan, 8 Jamie Heaslip, 7 Shane Jennings (k), 6 Kevin McLaughlin, 5 Malcolm O'Kelly, 4 Nathan Hines, 3 Stan Wright, 2 John Fogarty, 1 Cian Healy; rezerwowi: Richardt Strauss, Mike Ross, CJ van der Linde, Trevor Hogan, Rhys Ruddock, Stephen Keogh, Paul O'Donohoe, Shaun Berne, Fergus McFadden, Girvan Dempsey.
Munster: 15 Paul Warwick, 14 Doug Howlett, 13 Keith Earls, 12 Jean de Villiers, 11 Lifeimi Mafi, 10 Ronan O'Gara, 9 Tomas O'Leary, 8 Nick Williams, 7 Niall Ronan, 6 Alan Quinlan, 5 Mick O'Driscoll, 4 Donncha O'Callaghan, 3 John Hayes, 2 Damien Varley, 1 Marcus Horan; rezerwowi: 16 Jerry Flannery, 17 Dave Ryan, 18 James Coughlan, 19 David Wallace, 20 Peter Stringer, 21 Denis Hurley, 22 Scott Deasy.
Końcowa tabela
:
1.Leinster 55 punktów 359-295; 2.Ospreys 52 384-298; 3.Glasgow Warriors 51 390-321; 4.Munster 45 319-282; 5.Cardiff Blues 44 349-315; 6.Edinburgh 41 385-391; 7.Newport Gwent Dragons 39 333-378; 8.Ulster Rugby 36 357-370; 9.Scarlets 29 361-382; 10.Connacht Rugby 26 254-459.
---10 maja 2010---
Znacznie lepsza dyspozycja w drugiej części sezonu i zwycięstwo w ostatnim meczu nad Munster nie zapewniły ostatecznie miejsca w półfinale Magners League walijskim Cardiff Blues. Choć wczoraj Niebiescy pokonali na własnym boisku, w obecności ponad 12,5 tys. kibiców, bezpośredniego rywala o czwarte miejsce premiowane gra w 1/2 finału 13-12, ale zdobyty bonusowy punkt zapewnił gościom minimalną przewagę.

Nie było zwykłej po zdobyciu przyłożenia radości na twarzy Jamie Robertsa (przyjmuje gratulacje od Leigha Halfpenny). Cardiff Blues wygrali co prawda z Munster 13-12, ale to goście zajęli ostatnie miejsce dające szansę gry o zwycięstwo w tegorocznej edycji Magners League.

/foto: www.planetrugby.com/

Zwycięstwem nad Edinburgh (niemal 12 tys. kibiców) zakończyli rundę zasadniczą gracze Leinster i w ten sposób utrzymali przewagę nad Ospreys, którzy w piątkowym pojedynku wyraźnie pokonali Dragons. W półfinale dojdzie zatem do pojedynków: Leinster v Munster i Ospreys v Glasgow Warriors. W finale zatem na pewno zobaczymy jedną z dwóch uznanych "firm" irlandzkich i zwycięzcę pojedynku walijskich Ospreys z "objawieniem" rozgrywek szkockimi Glasgow Warriors.
Wyniki ostatniej rundy: Ospreys v Dragons
42-10, Scarlets v Warriors 32-37, Ulster v Connacht 41-10, Blues v Munster 13-12, Leinster v Edinburgh 37-28.
Mecze półfinałowe: Ospreys v Warriors (Liberty Stadium, 14.05. godz. 19.05), Leinster v Munster (Royal Dublin Society, 15.05. godz. 20.00). Finał 29 maja.
---27 kwietnia 2010---
Przedostatnia seria gier w Magners League przyniosła drugą z rzędu porażkę liderujących graczy Leinster i niezwykle cenną, wyjazdową wygraną Ospreys na Thomond Park. którą obejrzało ponad 24 tys. kibiców. To otworzyło szansę przed zawodnikami Edinburgh na wyprzedzenie słynnego rywala, ale w niedzielę na Murrayfield nie sprostali oni innemu, irlandzkiemu zespołowi - Ulster. Wreszcie świetnie radzący sobie ostatnio gracze Connacht zostali zupełnie rozbici na Parc y Scarlets i powrócili na ostatnie miejsce w tabeli. Na Thomond Park kibice obejrzeli pojedynek dwóch łączników. Dan Biggar zdobył 15 punktów (5K) i okazał się lepszy od Ronana O'Gary (1P, 2K)... Pewne miejsce w półfinale mają więc przed ostatnimi pojedynkami: Leinster, Ospreys i Warriors, a o czwarte miejsce walkę stoczą drużyny: Munster, Cardiff Blues i Edinburgh.

Radość graczy Ospreys na Thomond Park była zupełnie zrozumiała. Zwycięstwo nad Munster i zapewnienie sobie miejsca w fazie play-offs z pewnością zasługiwało na radosne okrzyki.

/foto: Inpho, www.magnersleague.com/

Wyniki: Dragons v Blues 14-20, Warriors v Leinster 30-6, Munster v Ospreys 11-15, Scarlets v Connacht 58-10, Edinburgh v Ulster 25-37.
---23 kwietnia 2010---
Ambitni gracze z niewielkiego, irlandzkiego Connacht Rugby potwierdzili świetną dyspozycję w tym sezonie (za tydzień zagrają z RC Toulon w półfinale Amlin Challenge Cup) i pokonując w środę liderujących Leinster 27-13 opuścili ostatnie miejsce w tabeli Magners League, zachowując szanse na pierwszy w historii awans do Heineken Cup! Przyłożenia skrzydłowego Briana Tuohy, gracza II linii młyna Michaela Swifta oraz centra Troy'a Nathana oraz skuteczne kopy Miaha Nikory (2pd, 1gd) i Iana Keatley'a (1pd, 1K) pozwoliły gospodarzom na pewne zwycięstwo nad grającymi w bardzo mocnym składzie (m.in. Brian O'Driscoll, Girvan Dempsey, Isa Nacewa, Eoin Reddan czy Nathan Hines) liderami rozgrywek. W ten sposób podopieczni Michaela Bradley'a kolejny raz udowodnili ponad 3 tysiącom swych kibiców zgromadzonych na trybunach, że są w stanie walczyć z najlepszymi, a o sukcesie w sporcie nie zawsze decydują pieniądze, bo te w przypadku obu klubów są po prostu nieporównywalne...

Wiązacz Connacht George Naoupu (z piłką) dzielnie odpierał ataki rywali, a jego zespół zdecydowanie pokonał liderujących w tabeli rozgrywek, półfinalistów Heineken Cup - Leinster.

/foto: Inpho, www.magnersleague.com/

W weekend kolejne mecze. Już dzisiaj zagrają: Dragons v Blues i Warriors v Leinster, jutro "hit kolejki" Munster v Ospreys, a w niedzielę dojdzie do pojedynków: Scarlets v Connacht i Edinburgh v Ulster.
---21 kwietnia 2010---
Ostatnie mecze w Magners League potwierdziły słabą dyspozycję w tym sezonie irlandzkich Ulster, przyniosły kolejne wygrane drużyn czołówki: prowadzących w tabeli graczy Leinster i Munster oraz Wojowników z Glasgow. Najwięcej kibiców (niemal 16 tys.) zgromadził na trybunach
Royal Dublin Society piątkowy pojedynek "na szczycie" Leinster - Ospreys, który dzięki przyłożeniom Shauna Berne i Isa Nacewy oraz 10 punktom Fergusa McFaddena (2pd, 2K) rozstrzygnęli na swoją korzyść gospodarze 20-16.

Bardzo aktywny był w zwycięskim spotkaniu z Ospreys łącznik ataku Leinster Shaun Berne (z piłką). Kłopoty z jego zatrzymaniem miałnie tylko rwacz rywali Marty Holah (zdjęcie) ale i jego koledzy.

/foto: www.planetrugby.com/

Wyniki: wtorek, 13.04. Ulster v Ospreys 27-38; piątek - niedziela: Warriors v Ulster 25-18, Leinster v Ospreys 20-16, Scarlets v Blues 16-39, Connacht v Munster 12-18, Dragons v Edinburgh 49-28.
Dzisiaj zostanie rozegrany mecz Connacht v Leinster, po którym wszystkie zespoły będą miały rozegrane 16 spotkań.
---6 kwietnia 2010---
Bez wątpienia piątkowy pojedynek na Thomond Park Stadium był najważniejszym wydarzeniem świateczneg weekendu w Magners League. W obecności ponad 26 tys. widzów Munster przegrali jednym punktem z liderującymi Leinster. To pierwsza wygrana podopiecznych Michaela Cheiki w Limerick od 1995 roku! Zapewnił ją celny kop Jonathana Sextona, który trafiając w 66 minucie gry ustalił wynik spotkania. Wcześniej szanse na zostanie bohaterem miejscowych miał Ronan O'Gara (5K), a jedyne przyłożenie w meczu zdobył Rob Kearney. Warte podkreślenia jest też zwycięstwo Connacht nad dotychczasowym wiceliderem z Edinburgha i wyjazdowa wygrana Blues na Ravenhill.

Celny kop Jonathana Sextona zapewnił Leinster trzecie w tym sezonie zwycięstwo nad odwiecznym rywalem - Munster, o tyle nadzwyczajne, że odniesione na boisku rywala, gdzie o wygrane jest wyjątkowo trudno...

/foto: www.planetrugby.com/

Wyniki: Connacht v Edinburgh 22-21, Ospreys v Scarlets 27-19, Munster v Leinster 15-16, Ulster v Blues 24-33, Warriors v Dragons 27-19.
---23 marca 2010---
Rozegrane nietypowo, w środę i czwartek mecze Magners League były tradycyjnie bardzo wyrównane i przyniosły trzy wygrane drużyn irlandzkich. Najwięcej kibiców (ponad 11 tys.) obejrzało na Royal Dublin Society zwycięstwo liderujących Leinster nad bardzo groźnymi w tym roku Warriors. Ponadto Munster pokonali Scarlets, a zamykający tabelę, ale świetnie spisujący się w Challenge Cup - Connacht pokonali Dragons. W umocnieniu się podopiecznych Michaela Cheiki na pozycji lidera pomogły punkty centra Fergusa McFaddena (15 - 1P, 2pd, 2K) i przyłożenie obrońcy Girvana Dempsey'a. Co ciekawe przegrani Warriors, dzięki zdobytemu punktowi bonusowemu także awansowali w tabeli wyprzedzając Ospreys.

Zdobyte w ostatniej minucie pierwszej połowy przyłożenie reprezentacyjnego (81 gier) obrońcy Leinster, niemal 35-letniego Girvana Dempsey'a (zdjęcie) pozwoliło Leinster objąć prowadzenie 20:7, którego pomimo ambitnej postawy Wojownicy z Glasgow nie byli już w stanie zniwelować...

/foto: www.planetrugby.com/

Wyniki (17/18.03.): Connacht v Dragons 16-3, Leinster v Warriors 20-14, Munster v Scarlets 23-17.
---7 marca 2010---
Dzisiejsze wygrane Edinburgh i Leinster zakończyły tradycyjnie, pełen walki i emocji weekend w Magners League. Po piątkowej wygranej Scarlets nad Ulster i sobotniej Dragons nad Munster dzisiaj w Cardiff, Blues mieli szanse podtrzymania fantastycznej serii wygranych nad drużynami z Irlandii. Ku zasmuceniu ponad 9 tys. wiernych fanów świetne zawody rozegrał w barwach gości rzadko występujący w pierwszym składzie center Fergus McFadden, zdobywając przyłożenie, 2 podwyższenia i 3 karne (z czego dwa w ostatnich minutach pierwszej i drugiej połowy), więc gospodarze przegrali 20-29. Edinburgh na słynnym Murrayfield pokonali liderujących dotychczas Ospreys, prowadząc po 56 minutach gry 33:0! Dopiero w końcówce przyłożenia Nikki Walkera, Jerry Collinsa i Sonny Parkera pozwoliły gościom poprawić wynik. Wreszcie w piątek Connacht zremisowali na swym Sportsground z Warriors, co w efekcie na fotelu lidera pozwolilo zasiąść graczom Leinster.

Przyłożenie obrońcy Dragons, Martyna Thomas'a (pomimo wysiłków południowoafrykańskiego centra Jeana de Villiers'a) zapewniło Walijczykom cenne i raczej nieoczekiwane zwycięstwo nad Munster na ich Rodney Parade.

/foto: www.magnersleague.com/

Wyniki: Scarlets v Ulster 25-8, Connacht v Warriors 19-19, Dragons v Munster 31-22, Edinburgh v Ospreys 33-17, Blues v Leinster 20-29.
---23 lutego 2010---
Po ponad miesięczej przerwie do walki o ligowe punkty powróciły zespoły Magners League. Przerwa najwyraźniej dobrze zrobiła podopiecznym Dai Young'a, którzy w wyjazdowym pojedynku na Firhill Arena pokonali sensacyjnego lidera rozgrywek, niepokonaną od września ekipę Wojowników z Glasgow, prowadząc po niespełna godzinie gry 30:0! Potknięcie lidera wykorzystały znajdujące się za plecami Szkotów drużyny Ospreys i Leinster. Walijczycy z trudem ograli na własnym stadionie groźne w tym roku Connacht, Irlandczycy w obecności niemal 14 tys. kibiców pokonali na Royal Dublin Society - Scarlets. W pozostałych meczach Munster ograli Edinburgh, a Ulster po najbardziej wyrównanym spotkaniu kolejki zremisowali ostatecznie z Dragons 22-22.

Świetny występ Jonathana Sextona (na zdjęciu cieszy się z przyłożenia) i jego 22 punkty (1P, 1pd, 5K) w meczu ze Scarlets zapewnił dwukrotnym zwycięzcom ligi - Leinster bliski kontakt z liderującymi po porażce Warriors - walijskimi Ospreys.

/foto: www.magnersleague.com/

Wyniki: Ulster v Dragons 22-22, Warriors v Blues 7-30, Munster v Edinburgh 19-12, Leinster v Scarlets 27-14, Ospreys v Connacht 19-17.
---10 stycznia 2010---
Przyłożenia Ross'a Rennie i Jima Thompsona oraz 11 punktów Chrisa Patersona zapewniło graczom Edinburgh wygraną 21-12 nad Cardiff Blues na zaśnieżonym chwilami Murrayfield. Sobotnia odpowiedź Walijczyków ograniczyła się do trzech karnych Ceri Sweeney'a i kolejnego obrońcy Leigh'a Halfpenny. To już siódma porażka (w 11 meczach) podopiecznych 43-letniego Davida "Dai" Younga, zawodników jednego z najbogatszych klubów ligi, który przedłużył właśnie kontrakt (do 2013 roku) z objawieniem minionego roku, reprezentacyjnym centrem (także British and Irish Lions) Jamie Robertsem i ściągnął do siebie (od nowego sezonu) świetnego szkockiego łącznika ataku
Dana Parksa. Pojedynek szkocko-walijski był jedynym, jaki udało się rozegrać w ten weekend, pozotałe mecze: Connacht v Dragons, Ulster v Ospreys, Leinster v Warriors i Munster v Scarlets zostały przełożone.

11 punktów Chrisa Patersona (na zdjęciu) i dwa przyłożenia (Ross Rennie i Jim Thompson) zapewniły Edinburgh zwycięstwo nad Cardiff Blues w jedynym meczu Magners League rozegranym w ten weekend...

/foto: www.planetrugby.com/

Edinburgh: 15 Chris Paterson (k), 14 Jim Thompson, 13 Ben Cairns, 12 John Houston, 11 Tim Visser, 10 Rory Hutton, 9 Greig Laidlaw, 8 Roddy Grant, 7 Ross Rennie, 6 Alan MacDonald, 5 Scott MacLeod, 4 Jim Hamilton, 3 David Young, 2 Ross Ford, 1 Allan Jacobsen; rezerwowi: 16 Andrew Kelly, 17 Kyle Traynor, 18 Craig Hamilton, 19 Scott Newlands, 20 Ross Samson, 21 Nick De Luca, 22 Mark Robertson.
Cardiff Blues: 15 Leigh Halfpenny, 14 Richard Mustoe, 13 Casey Laulala, 12 Jamie Roberts, 11 Tom James, 10 Ceri Sweeney, 9 Gareth Cooper, 8 Andy Powell, 7 Martyn Williams, 6 Andries Pretorius, 5 Paul Tito (k), 4 Deiniol Jones, 3 Taufa'au Filise, 2 T Rhys Thomas, 1 Sam Hobbs; rezerwowi: 16 Rhys James, 17 Scott Andrews, 18 Bradley Davies, 19 Ben White, 20 Richie Rees, 21 Dai Flanagan, 22 Gareth Thomas.
---5 stycznia 2010---
Przyłożenia urodzonego w RPA, reprezentujacego Kanadę DTH van der Merwe i doświadczonego argentyńskiego obrońcy Bernardo Stortoni oraz skuteczne kopy Dana Parksa zapewniły Glasgow Warriors cenne zwycięstwo w jaskini ich najgroźniejszego, szkockiego rywala - Edinburgh. Na Murrayfield, w obecności niemal 12 tys. kibiców, goście wygrali 22-15 a bonusowy punkt zapewnił miejscowym piąty celny kop z karnego Chrisa Patersona zdobyty już w doliczonym czasie gry. Ostatni raz Wojownicy wygrali na największym w Szkocji rugbowym obiekcie jesienią 2000 r. (33-26). Nie mniejszym zainteresowaniem sympatyków rugby cieszyły się pierwsze w tym roku derby irlandzkie. Na Ravenhill gospodarze pokonali obrońców tytułu - Munster 15-10 dzięki dwóm przyłożeniom reprezentacyjnego szkockiego skrzydłowego Simona Danielli. Z powodu zamarzniętego boiska niestety nie było możliwości rozegrania trzeciego planowanego w sobotę spotkania Connacht v Leinster.

Nie znaleźli sposobu na zatrzymanie skrzydłowego Ulster gracze Munster. Doświadczony, reprezentacyjny skrzydłowy Szkotów (20 występów) Simon Danielli (z piłką, zatrzymywany przez flankera gości Billy Hollanda; 193 cm, 102 kg) zdobył w sobotę na Ravenhill dwa przyłożenia, ktore pozwoliły jego drużynie wygrać prestiżowe derby.

/foto: www.magnersleague.com/

Poza sportowymi wynikami i sensacyjnym prowadzeniem Warriors w jednej z najsilniejszych lig rugby uwagę kibiców przykuwają doniesienia dotyczące poszczególnych zawodników. Spore zmartwienie ma opiekun lidera Sean Lineen bowiem potwierdziły się wcześniejsze doniesienia o przenosinach z końcem sezonu do Cardiff Blues doświadczonego łącznika ataku Dana Parksa, bez wątpienia jednego z najważniejszych graczy w jego ekipie. Co najmniej dwutygodniową przerwę w grze mieć też będzie inny kluczowy gracz Scarlets i reprezentacji Walii Stephen Jones. Okazało się, że sylwestrowe zwycięstwo na Rodney Parade okupił kontuzją ramienia, która nie pozwoli mu na występ w niedzielnym meczu z Munster, a nie ma też pewności co do jego gry w meczu Heineken Cup z London Irish, 17 stycznia.
---1 stycznia 2010---
Dwa przyłożenia reprezentacyjnego skrzydłowego Szkotów, grającego trzeci sezon w Ospreys Nikki Walkera oraz udana akcja Ryan'a Jonesa, a także świetna postawa i 11 punktów najlepszego w tym meczu Dana Biggara zapewniły Ospreys pewne zwycięstwo nad Cardiff Blues w pierszym tegorocznym pojedynku Magners League. Do gry w podstawowym składzie zwycięzców wróciły w tym udanym dla nich meczu także inne gwiazdy drużyny: Adam Jones i Lee Byrne. W ten sposób nadzieje kibiców Blues na lepsze występów ich ulubieńców w nowym roku ciągle nie zostały spełnione...

Dwa przyłożenia 27-letniego, mającego na koncie 15 reprezentacyjnych występów Szkota Nikki Walkera (196 cm, 107 kg - na zdjęciu zdobywa pierwsze przyłożenie w meczu) oraz udana akcja kapitana Walijczyków Ryan'a Jonesa zapewniły Ospreys wysoką, pewną wygraną nad Blues w pierwszym tegorocznym meczu Magners League.

/foto: www.magnersleague.com/

Poprzedni rok zakończyli inni przedstawiciele Walii w tych rozgrywkach. W sylwestrowe popołudnie Scarlets niespodziewanie wygrali wyjazdowy pojedynek na Rodney Parade gdzie dzięki punktom Stephena Jonesa (6) i Rhys'a Priestlanda (8) pokonali Newport Gwent Dragons 14-11 ocalając szanse na awans do kolejnej edycji Heineken Cup.
---27 grudnia 2009---
Dzisiejsze, szkockie derby w Magners League z pewnością przejdą do historii tych rozgrywek. Dzięki 20 punktom zdobytym dla Glasgow Warriors przez Dana Parksa ich łącznik ataku nie tylko wygrał rywalizację kopaczy z nie mniej słynnym Chrisem Patersonem a gospodarze pokonali Edinburgh. Został też pierwszym graczem, który zdobył w lidze celtyckiej ponad 1000 punktów(!), a jego drużyna pozostała w fotelu lidera...

Urodzony w Australii, 47-krotny reprezentant Szkocji Dan Parks zdobył w dzisiejszym, śledzonym przez rekordową ponad 9 tys. widownię na Firhill Arena, meczu z Edinburgh 20 punktów, które pozwoliły mu przekroczyć magiczną granicę 1000 zdobytych w tych rozgrywkach wyłącznie dla Warriors(!), gdzie trafił z Leeds Tykes przed sześcioma laty. Tuż przed Świętami pojawiły się jednak plotki, że być może już wkrótce zagra dla Cardiff Blues...

/foto: www.magnersleague.com/

W drugim niedzielnym meczu Blues wysoko pokonali Dragons. Warto podkreślić, że wczorajsze gry cieszyły się sporym zainteresowaniem kibiców. Wygraną wicelidera (Leinster) nad Ulster oglądało ponad 18.000 widzów, a wyjazdowe zwycięstwo Ospreys (trzecie miejsce) nad Scarlets ponad 14,5 tys. W ostatnim meczu kolejki Munster zdeklasowali Connacht, pokonując rywali 35-3. Wyniki: Scarlets v Ospreys 14-21, Leinster v Ulster 15-3, Munster v Connacht 35-3, Blues v Dragons 42-13, Glasgow Warriors v Edinburgh 25-12 (15:12).
Wyniki 8 kolejki (4-6.12.): Scarlets v Edinburgh
16-17, Ulster v Warriors 13-25, Ospreys v Munster 19-14, Blues v Connacht Cardiff 21-9, Dragons v Leinster 30-14.
---1 listopada 2009---
Dzisiejsze, raczej niespodziewane, wyjazdowe zwycięstwo Dragons nad Edinburgh zakończyło siódmą serię gier w Magners League. "Zdobycie" Murrayfield, gdzie przed tygodniem polegli Munster, jest na pewno sporym osiągnięciem Walijczyków, bowiem generalnie forma szkockich drużyn w tegorocznych rozgrywkach pozytywnie zaskakuje. Wczoraj w obecności niemal 16 tys. kibiców Leinster pokonali Blues, a w piątek 26.000 widzów podziwiało zwycięstwo Munster nad Ulster w irlandzkich derby. Dodatkowo Connacht zupełnie niespodziewanie pokonali Scarlets i wszystko to pozwoliło wrócić na prowadzenie w tabeli podopiecznym Michaela Cheiki.

Zawodnicy Leinster po zeszłotygodniowej porażce z Ulster szybko wrócili na fotel lidera. Przyłożenia Shane'a Horgana (zdjęcie) i Stephena Keogha oraz 13 punktów Jonathana Sextona zapewniły im pewną wygraną nad Blues.

/foto: www.magnersleague.com/

Wyniki 7 kolejki: Connacht v Scarlets 16-10, Ospreys v Warriors 9-9, Munster v Ulster 24-10, Leinster v Blues 23-6, Edinburgh v Dragons 8-9.
Wyniki 6 kolejki:
Scarlets v Dragons 18-3, Warriors v Connacht 34-20, Edinburgh v Munster 12-7, Ulster v Leinster 16-14, Blues v Ospreys 20-12.
---5 października 2009---
18.500 widzów zgromadzonych na trybunach Royal Dublin Society na ligowym hicie Leinster v Munster było świadkami świetnego występu gospodarzy. Przyłożenia Gordona D'Arcy, Briana O'Driscolla i Shane'a Horgana oraz 15 punktów Johnny Sextona (3pd, 3K), który zupełnie zdominował swego vis-a-vis Ronana O'Garę zapewniły Leinster pewną, wysoką wygraną 30-0.

Brian O'Driscoll wrócił! W pierwszym meczu ligowym w jakim wystąpił od czasu wakacyjnego tournee Lwów, irlandzki gwiazdor (z piłką) zaprezentował się wyśmienicie i był kilkakrotnie nieuchwytny dla 48-krotnego reprezentanta RPA, grającego w barwach Munster Jean'a de Villiers'a.

/foto: www.magnersleague.com/

Kolejne rozczarowanie przeżyli za to kibice Blues. Na własnym boisku nie sprostali Wojownikom z Glasgow, przegrywając w obecności ponad 9 tys. kibiców 5-21. Przegrał też dotychczasowy lider. Edinburgh nie sprostał na Liberty Stadium miejscowym Ospreys przegrywając 31-10. Wyniki 5 kolejki: Ulster v Scarlets 45-24, Dragons v Connacht 23-10, Blues v Warriors 5-21, Leinster v Munster 30-0, Ospreys v Edinburgh 31-10.
--- 3 października 2009---
Jak pokazują kolejne gry w Magners League komplet porażek drużyn irlandzkich w pierwszej kolejce był tylko wypadkiem przy pracy. Wczoraj na starcie 5 serii gier zawodnicy Ulster swobodnie ograli walijskich Scarlets 45-24 prezentując wiele udanych akcji. Świetne zawody rozegrał łącznik ataku gospodarzy Ian Humphreys (20 punktów), a dwa z 5 przyłożeń dołożył reprezentacyjny skrzydłowy Andrew Trimble. Dla gości punktowali center Jonathan Davies (2 przyłożenia) i słynny Stephen Jones (1pd, 4K). Wygrana ta pozwoliła Ulster objąć, tym razem zapewne na chwilę, prowadzenie w tabeli i udowodnić spore ambicje w tym sezonie.

22-letni fidżijski skrzydłowy Timoci Nagusa (188 cm., 90 kg) był autorem trzeciego przyłożenia dla Ulster we wczorajszym pojedynku ze Scarlets. To nowy nabytek Irlandczyków, którzy wiążą spore nadzieje z tym młodym zawodnikiem.

/foto: www.planetrugby.com/

---28 września 2009---
Hat-trick nowozelandzkiego wiązacza Munster Nicka Williams'a (wcześniej North Harbour i Blues) pozwolił obrońcom tytułu pewnie pokonać Dragons w sobotnim starciu w Cork. Ponadto w Muster zadebiutował center Springboks Jean de Villiers, a przyłożenie zapewniające bonusowy punkt zdobył inny gwiazdor światowego rugby
Doug Howlett. Jak widać także w tym sezonie Irlandczycy (z Ronanem O'Garą, Marcusem Horanem, Donnchą O'Callaghan'em) i innymi świetnymi graczami będą się z pewnością liczyć w walce o najcenniejsze trofea w europejskim rugby. Najwięcej kibiców (ponad 12 tys.) obejrzało w tej kolejce walijskie derby w Cardiff i wreszcie doczekało się pierwszego zwycięstwa miejscowych Blues. Chyba najciekawszy pojedynek rozegrano jednak na Murrayfield. W obecności niemal 6 tys. kibiców liderujący gospodarze z Edinburgh po dramatycznej walce przegrali z Leinster, dla których 18 punktów zdobył celnymi kpami z karnych następca Felipe Contepomi, center Fergus McFadden.

Występujący od poprzedniego sezonu w Munster nowozelandzki wiązacz Nick Williams był pierwszoplanową postacią sobotniego meczu z Dragons. Po kontuzji z poprzedniego sezonu nie ma już śladu, a 26-letni gracz ma szanse stać się jedną z największych gwiazd ligi celtyckiej.

/foto: www.magnersleague.com/

Wyniki: Warriors v Ospreys 16-26, Connacht v Ulster 6-30, Blues v Scarlets 19-15, Edinburgh v Leinster 19-21, Munster v Dragons 27-3.
---19 września 2009---
Po trzeciej kolejce ciągle nie może pochwalić się wygraną jeden z kandydatów do tytułu! Cardiff Blues ponownie nie sprostali rywalowi i tym razem przegrali nieoczekiwanie z Connacht 16-18. Ta sytuacja sprawia, że coraz więcej niezbyt przychylnych opinii dotyczy trenera Dai Younga. Choć bardzo wcześnie prowadzenie Blues zapewnił obrońca Ben Blair (10:0) to ostatecznie wygrali Irlandczycy, głównie dzięki dwóm przyłożeniom skrzydłowego Fionna Carra. W innych meczach wyjazdowe wygrane odniosły drużyny Leinster i Edinburgha, a ze zwycięstwa nad świetnie spisującymi się w pierwszej fazie rozgrywek Glasgow Warriors cieszyli się walijscy Dragons. W ostatnim meczu tej kolejki zagrają Scarlets i Munster.

Niepewna mina trenera Dai Younga wiele mówi o dyspozycji jego podopiecznych na starcie tegorocznych rozgrywek... Trzy mecze i ciągle bez zwycięstwa pozostaje jeden z faworytów rozgrywek, a to musi budzić wątpliwości działaczy i kibiców mającego wielkie ambicje klubu z Cardiff.

/foto: www.planetrugby.com/

Wyniki: Connacht v Cardiff Blues 18-16, Ospreys Leinster 11-18, Newport-Gwent D'gons v Glasgow 30-19, Ulster v Edinburgh 13-16.
---12 września 2009---
Pomimo wielu gwiazd w składzie i wielkich nadziei kibiców i działaczy ponownie nieudany start w rozgrywkach odnotowali zawodnicy Cardiff Blues. Po nieoczekiwanej porażce na własnym obiekcie z Edinburgh w kolejce otwierającej rywalizację, wczoraj nie sprostali też w wyjazdowym meczu obrońcom tytułu - irlandzkim Munster przegrywając w Limerick 24-13.

Przyłożenie wiązacza Munster Denisa Leamy (na zdjęciu) pozbawiło Cardiff Blues nadziei na korzystny wynik we wczorajszym meczu w Limerick. Co ciekawe obie potęgi europejskiego rugby w pierwszej kolejce zostały pokonane przez drużyny szkockie, które na razie prezentują się znakomicie...

/foto: www.planetrugby.com/

Przyłożenia w tym spotkaniu były dziełem: filara Marcusa Horana i Denisa Leamy (dla Munster) oraz Xaviera Rush'a dla Blues, a punkty celnymi kopami zdobywali też: Jeremy Manning z Munster (2pd, 4K) i Ben Blair (1pd, 2K). Warto też spojrzeć na składy obu zespołów, bowiem liczba występujących na boisku gwiazd "robi wrażenie" i pokazuje, że Magners League jest w tej chwili poważną alternatywą dla Guinness Premiership i Top 14.
Munster: 15 Felix Jones, 14 Doug Howlett, 13 Barry Murphy, 12 Lifeimi Mafi, 11 Denis Hurley, 10 Jeremy Manning, 9 Peter Stringer, 8 Denis Leamy, 7 Niall Ronan, 6 Alan Quinlan, 5 Donnacha Ryan, 4 Mick O'Driscoll (k), 3 John Hayes, 2 Denis Fogarty, 1 Marcus Horan; rezerwowi: 16 Damien Varley, 17 Tony Buckley, 18 Billy Holland, 19 Tommy O'Donnell, 20 Toby Morland, 21 Scott Deasy, 22 Tom Gleeson.
Cardiff Blues: 15 Ben Blair, 14 Leigh Halfpenny, 13 Gareth Thomas, 12 Dafydd Hewitt, 11 Chris Czekaj, 10 Ceri Sweeney, 9 Gareth Cooper, 8 Xavier Rush, 7 Robin Sowden-Taylor, 6 Mamma Molitika, 5 Paul Tito, 4 Deiniol Jones, 3 Taufa'ao Filise, 2 Rhys Thomas, 1 John Yapp; rezerwowi: 16 Gary Powell, 17 Gareth Williams, 18 Scott Morgan, 19 Andy Powell, 20 Richie Rees, 21 Sam Norton-Knight, 22 Dafydd James.
W drugim piątkowym meczu świetną dyspozycję na stracie rozgrywek potwierdzili gracze Edinburgh pokonując wysoko Connacht 62-13. Aż 27 punktów (1P, 8pd, 2K) zdobył w tym spotkaniu Chris Paterson, a osiem przyłożeń gospodarzy dobitnie świadczy o ich przewadze.
---8 września 2009---
Już pierwsze mecze w tegorocznej Magners League przyniosły niezwykle zacięte spotkania i komplet porażek zespołów irlandzkich! Swe mecze przegrały obrońca tytułu - Munster, kończący zeszłoroczne rozgrywki tuż za plecami mistrza - Leinster oraz Ulster i Connacht. O ile jednak porażki tych ostatnich z Ospreys i Dragons trudno uznać za niespodzianki, to wyjazdowe przegrane dwóch najlepszych drużyn poprzedniego sezonu z Warriors i Scarlets na to miano z pewnością zasługują. O przegranej aktualnych mistrzów na Firhill Arena w Glasgow zdecydowało 15 punktów miejscowego kopacza Dana Parks'a i jedyne w meczu przyłożenie rezerwowego Ruaridha Jacksona. Najwięcej kibiców (ponad 8 tys.) w pierwszej serii spotkań wybrało się na
Cardiff City Stadium gdzie także doszło do niespodzianki w postaci przegranej Blues z Edinburgh.

Johnnie Beattie był jednym z bohaterów meczu w Glasgow /na zdjęciu zatrzymuje słynnego skrzydłowego Munster Douga Howletta (z piłką)/. Ofiarna gra obronna Warriors zaowocowala niespodziewanym pokonaniem mistrza i objęciem prowadzenia w tabeli rozgrywek.

/foto: www.magnersleague.com/

Wyniki: Connacht v Ospreys 12-19, Blues v Edinburgh 21-22, Warriors v Munster 22-9, Scarlets v Leinster 18-16, Dragons v Ulster 23-6.
---21 sierpnia 2009---
Kariera Gavina Hensona, jednego z najbardziej rozpoznawalnych zawodników w walijskim i europejskim rugby, obfituje w wiele wzlotów i upadków. Przed startem kolejnego sezonu Magners League ponownie "zawisła na włosku". Zawodnik nie uczestniczył we wtorkowej sesji fotograficznej Ospreys, opuścił oficjalny lunch połączony z prezentacją nowych strojów i poinformował, że nie będzie do dyspozycji trenera w dzisiejszym, kontrolnym meczu z Leeds. Sytuacja ta bardzo rozzłościła nowego szefa drużyny Scotta Johnsona, który podkreślił wyjątkowo wysoką częstotliwość "wyskoków" Hensona, powodującą jego częstą nieobecność w meczach kiedy potrzebny jest drużynie (w ostatnich dwóch sezonach zagrał w mniej niż połowie gier swego zespołu) i zagroził mu zerwaniem kontraktu. Bronić zawodnika próbuje jeden z trenerów, Sean Holley przedstawiając ponoć stanowisko drużyny pragnącej powrotu wybitnego zawodnika do składu Ospreys...

Nie pozowala o sobie zapomieć reprezentacyjny, 27-letni center walijczyków Gavin Henson. Trochę szkoda, że dokonania wybitnego, niezwykle uzdolnionego gracza nie dotyczą wyłącznie boiska do rugby, a coraz częściej mają charakter zdecydowanie pozaboiskowy. Sytuacja ta denerwuje odpowiadającego w tym sezonie za wyniki Ospreys Scotta Johnsona, który zagroził wyrzuceniem zawodnika z walijskiego zespołu mierzącego w tym sezonie w tytuł mistrzowski...

/foto: www.planetrugby.com/

---5 sierpnia 2009---
Za miesiąc (4 września) wystartuje tegoroczna Magners League, którą po raz pierwszy w historii tych rozgrywek zakończą mecze play-off. W połowie maja przyszłego roku zostaną rozegrane półfinały, a zwycięzcę ligi wyłoni mecz finałowy rozegrany w ostatni weekend maja. Po dobrych występach w Heineken Cup (półfinał) i zdobyciu EDF Energy Cup apetyty na zdetronizowanie Irlandczyków mają działacze i zawodnicy Cardiff Blues. Tak jak w poprzednim sezonie do walki w roli kapitana poprowadzi ich 31-letni gracz II linii młyna Paul Tito, a trener David Young będzie miał do dyspozycji nowych zawodników. Do Blues dołączył pozyskany z
Worcester Warriors doświadczony, mający na koncie 18 reprezentacyjnych występów 35-letni filar Darren Morris (185 cm, 124 kg), a formację ataku wzmocnią 27-letni nowozelandzki center Casey Laulala (186 cm, 101 kg) z Crusaders i doświadczony, wielokrotny reprezentant Walii Dafydd James (34 lata, 193 cm, 99 kg).

Nowozelandczyk Paul Tito dołączył do Blues z Taranaki latem 2007 roku. Stając się ulubieńcem publiczności w poprzednim sezonie przejął opaskę kapitana z rąk Xaviera Rush'a i miał okazję wznieść w kwietniu 2009 r. po zwycięstwie nad Gloucester puchar EDF Energy. 31-letni Tito ma spore doświadczenie w roli kapitana bowiem pełnił ją wcześniej w ekipach: Taranaki, The Hurricanes, Nowej Zelandiii U-21 oraz drużynie nowozelandzkich Maori, z którą sięgnął po Churchill Cup w roku 2006.

/foto: INPHO, www.magnersleague.com/

Jednak zespoły z Irlandii z pewnością nie oddadzą łatwo czołowych pozycji. Obrońcy tytułu - Munster w letniej przerwie uzgodnili warunki współpracy z asem Springboks - Jean'em de Villiers'em, który będzie chyba największą, nową gwiazdą ligi. 28-letni, wybrany najlepszym graczem RPA w poprzednim roku, reprezentacyjny center będzie miał okazję zmierzyć się w rozgrywkach w starciu z innymi gwiazdami światowego rugby Brianem O'Driscollem (Leinster) czy Jamie Robertsem (Cardiff Blues). Nowe wyzwanie stanie też przed świetnym Jerry Collins'em, który z Toulonu przeniósł się do walijskich Ospreys. 48-krotny reprezentant Nowej Zelandii oświadczył, że u boku Shane'a Williamsa, Ryana Jonesa, Gavina Hensona, Alun-Wyn Jonesa chce udowodnić ciągle swą wielką wartość właśnie w Magners League. Może więc to właśnie Ospreys zdetronizują Munster?

Magners League - sezony 2007/2008 i 2008/2009
Magners League - sezon 2006/2007
Celtic League - sezony 2005/2006, 2004/2005


 
  Partnerzy: