POLSKI ZWIĄZEK RUGBY

JEDNOŚĆ • PASJA • SOLIDARNOŚĆ DYSCYPLINA • SZACUNEK

Menu

Przegląd Lig Świata11.04.2022


United Rugby Championship - Irlandia, RPA, Szkocja, Walia, Włochy 
•       W URC odbyły się trzy zaległe spotkania (do rozegrania pozostaje jeszcze pięć). Z pauzy w europejskich pucharach skorzystały walijskie drużyny Cardiff i Scarlets. Po 10 minutach było 14:0 dla drużyny stołecznej, która prowadziła jeszcze i na starcie drugiej połowy (w ostatniej akcji pierwszej straciła przyłożenie i było 14:7). Ale w drugiej poło-wie Scarlets szybko wyrównali, po 20 minutach wyszli na prowadzenie (dwa przyłożenia przy grze w przewadze), a w ciągu ostatnich 10 minut dobili gospodarzy trzema kolejnymi przyłożeniami i wygrali wysoko 49:14.
•       Dwa pozostałe mecze to kolejne, już ostatnie w tym sezonie derby Południowej Afry-ki (no, chyba że drużyny z tego kraju trafią na siebie w fazie play-off). Sharks bez proble-mu pokonali Lions 37:10 – po 10 minutach prowadzili 14:0, a na pięć minut przed końcem 35:3. Trzecie przyłożenie padło po 20-metrowym maulu. Więcej emocji było w meczu Stormers z Bulls, który gospodarze wygrali tylko dwoma punktami, 19:17. Do przerwy by-ło tylko 3:3, po przerwie obie ekipy wymieniły się przyłożeniami, ale kapsztadczycy zbu-dowali przewagę karnymi i drop goalem. Pod koniec meczu Bulls zdobyli przyłożenie re-dukując większość strat i końcówka była nerwowa.
•       W tabeli Stormers i Sharks awansowali i ich strata do czołowej trójki zmniejszyła się do 3–4 punktów.
•       Południowoafrykańskie media donoszą, że w URC rozważany jest scenariusz organi-zacji finału ligi właśnie w Południowej Afryce. Miałoby to zwiększyć popularność roz-grywek w tym kraju.
 
Super Rugby Pacific - Australia, Nowa Zelandia, Fiji, Samoa, Tonga
•       W ósmej kolejce Super Rugby pierwszego zwycięstwa doczekali się Highlanders, któ-rzy pokonali ekipę Moana Pasifika. Wyspiarze do przerwy przegrywali tylko 7 punktami, ale koszmarnie zaczęli drugą połowę, seryjnie darując rywalom rzuty karne i ostatecznie Highlanders triumfowali 37:17 – ostatnie 15 punktów zdobyli w ciągu ostatniego kwa-dransa. Prawdziwy dreszczowiec zafundowali kibicom Hurricanes i Crusaders. W pierw-szej połowie padło pięć przyłożeń, drużyny sześciokrotnie zmieniały się na prowadzeniu, a Canes prowadzili do przerwy 18:17. W drugiej połowie punkty padały tylko przez parę pierwszy minut: zrobiło się 21:24. I to trzypunktowe prowadzenie Crusaders dowieźli do końca. Co prawda w ostatniej minucie Hurricanes mieli karnego, który mógł dać im remis i doprowadzić do dogrywki, ale zdecydowali kopać piłkę w aut, a po aucie ją stracili, prze-grywają spotkanie. Jednak sytuacja w tym aucie wzbudziła spore kontrowersje – sędzia zignorował atak Scotta Barretta na będącego w powietrzu kapitana Hurricanes Ardiego Savei. W trzecim nowozelandzkim meczu Blues upokorzyli Chiefs wygrywając 25:0 – brak punktów Chiefs jest tym bardziej bolesny, że gracze Blues zobaczyli w tym meczu trzy żółte kartki i przez dobrych parę minut grali nawet w trzynastkę.
•       W Australii znów widzieliśmy czerwoną kartkę i drużynę, która mimo to wygrała. Re-bels do przerwy prowadzili 16:5, w drugiej połowie przez prawie 30 minut grali w osłabie-niu i choć na początku stracili dwa przyłożenia i w chwili odesłania zawodnika prowadzili tylko jednym punktem, dokładnie taką samą przewagę mieli na końcu – wygrali 22:21. Z kolei Fijian Drua już na początku meczu zaliczyli żółtą kartkę i do przerwy przegrywali z Brumbies 0:12. Po przerwie próbowali odrabiać straty, ale bez skutku – przegrali 12:33.
•       Wciąż trwa dyskusja o 20-minutowych czerwonych kartkach, zwłaszcza po ubiegło-tygodniowym wysypie odesłań poza boisko (w niemal każdym meczu). Nowozelandczycy są zadowoleni i pokazują, że zwycięstwa ukaranych drużyn oznaczają, że 20-minutowe czerwone kartki „nie zabijają rywalizacji”. Cóż, do mnie znaczenie bardziej trafiają argu-menty niektórych australijskich komentatorów, którzy wskazują, że w Super Rugby nale-żałoby się nauczyć lepiej szarżować, a fakt, że ukarani notorycznie wygrywają oznacza, że czerwone kartki tracą swoje znaczenie. Nota bene, uznanie przez panel dyscyplinarny, że czerwona kartka Caleba Clarke’a sprzed tygodnia była pochopna i wystarczał rzut karny, oznacza, że południowa półkula wciąż nie do końca dostosowała się do wytycznych WR w sprawie ataków na głowę.
 
Super W - Australia
•       W kobiecym Super W covid w Melbourne spowodował odwołanie meczu Western Force z Rebels. Niepokonane nadal są Fidżyjki z Drua, które tym razem wygrały z Brum-bies 17:7, a za ich plecami wciąż Waratahs, które rozgromiły Queensland aż 46:0.

Pro D2 - Francja
Już tylko cztery mecze zostały do końca fazy zasadniczej francuskiej drugiej ligi – Pro D2. Pewnie wygrał lider z Mont-de-Marsan (jedyne zwycięstwo drużyny na wyjeździe w tej kolejce), na drugie miejsce wróciła zaś Bajonna, która wykorzystała potknięcie Oyonnax (remis 10:10 z wciąż walczącym o play-off Beziers). Ważną wygraną odniosło Nevers, które pokonało bezpośrednich rywali w walce o miejsce w czołowej szóstce, Carcassonne – 19:17 dzięki przyłożeniu w samej końcówce. Wpadkę zaliczyło Montauban, które prze-grało 21:22 z walczącym o utrzymanie Grenoble – tu również zdecydowało przyłożenie z ostatnich minut.
 
Japan Rugby League One - Japonia
•       W Japan Rugby League One w najciekawszym meczu wicelider ligi, Kubota Spears, przegrał z czwartymi Canon Eagles 21:30. Starły się też walczące o play-off drużyny Toy-ota Veblitz i Toshiba Brave Lupus – górą była drużyna Brave Lupus, która wygrała 53:31 (aż 11 przyłożeń w meczu). Na czele tabeli Tokyo Sungoliath (aż 42:3 z Red Hurricanes, 17 punktów Damiana McKenziego i dwa przyłożenia Samu Tereviego), a także obrońcy tytułu – Wild Knights (31:24 z Shining Arcs; dla wygranych przyłożenie zdobył m.in. Ma-rika Koroibete, a dla pokonanych – znowu – Israel Folau). Wild Knights awansowali dzię-ki temu na drugie miejsce.
 
Major League Rugby - USA, Kanada
•       W północnoamerykańskiej Major League Rugby mieliśmy w ten weekend dwa spo-tkania pomiędzy ekipami z czołówek konferencji. Na zachodzie lider grał z wiceliderem: Austin Gilgronis – San Diego Legion. Do przerwy prowadził Legion, 18:10, ale w drugiej połowie na boisku dominowali gracze z Austin, którzy wygrali ostatecznie 35:21. Swoją drogą, być może już niedługo przestaną nosić swoją kuriozalną nazwę – Adam Gilchrist, który jest też właścicielem LA Giltinis, wystawił ekipę z Austin na sprzedaż i ponoć zain-teresowany kupiec już się znalazł. Druga ekipa Gilchrista, z Los Angeles, zagrała nie tylko o ligowe punkty, ale także o Champagne Cup z Rugby New York. W wielkim starciu Za-chodu z Wschodem górą okazała się także drużyna australijskiego potentata – Giltinis (po raz drugi w tym sezonie z Tomem Mitchellem w składzie) rozgromili rywali 43:0. Dzięki temu w konferencji zachodniej Giltinis wskoczyli na drugie miejsce, za plecami Gilgronis. Na wschodzie prowadzi ekipa z Bostonu przez Atlantą (obie w ten weekend zwycięskie), a Nowy Jork jest na trzecim miejscu. Nadal bez zwycięstwa w lidze Old Glory DC i Dallas Jackals.
 
SLAR - Ameryka Południowa
•       W południowoafrykańskiej lidze SLAR w najciekawiej zapowiadającym się spotka-niu urugwajski Peñarol pokonał chilijski Selknam 31:3. Do przerwy ekipa z Montevideo prowadziła tylko czterema punktami, ale w drugiej połowie odrobinę całkowicie zdomi-nowała rywali (ten okres gry wygrała 28:0). W Selknamie nie zagrało jednak sporo waż-nych graczy przebywających na zgrupowaniu reprezentacji kraju przygotowującej się do lipcowych baraży o Puchar Świata. W pozostałych meczach Cobras postraszyli Jaguares XV w pierwszej połowie (było 11:10), ale ostatecznie przegrali 11:35, a w starciu dwóch drużyn wypełnionych Argentyńczykami, kolumbijscy Cafeteros Pro nieoczekiwanie po-konali paragwajskich Olimpia Lions 16:12.
 
Currie Cup - Południowa Afryka
•       W Currie Cup: Prime Division jak zwykle ostatnio w środku tygodnia. Bulls wyko-rzystali pauzę Cheetahs i po zwycięstwie nad Western Province (45:34 po meczu, w któ-rym obrona nie była zdaje się najistotniejszą sprawą na boisku) awansowali na pierwsze miejsce. Kontrowersje wzbudziło jednak zachowanie ich młynarza Bismarcka du Plessisa, który prawdopodobnie uderzył przeciwnika pięścią (TMO nie dało jednoznacznego do-wodu). Tylko jedno przyłożenie padło za to w meczu Griquas z Sharks, przegranym przez gospodarzy 6:13. A Pumas rozgromili Lions 45:10 (ekipa z Johannesburga wciąż z kom-pletem porażek).
•       Na drugim poziomie drugie zwycięstwo w drugim meczu odniósł gruziński Black Lion – w pierwszym starciu z ekipą z Południowej Afryki pokonał Eastern Province 25:22 (cały mecz do obejrzenia tutaj). Natomiast Goshawks z Zimbabwe przegrali 5:48 z Griffons, a kenijscy Simbas w swoim debiucie ulegli Valke 14:51. Griffons, Valke i Black Lion z kompletem dwóch zwycięstw na czele tabeli.
 
All-Ireland League - Irlandia
•       Zakończył się sezon zasadniczy All-Ireland League. Dopiero w ostatniej kolejce awans do półfinałów z czwartego miejsca zapewnili sobie obrońcy tytułu Cork Constitu-tion – pokonali wyżej sklasyfikowaną ekipę Lansdowne 21:17, choć przegrywali już 7:17. W półfinałach pary: Clontarf – Cork Constitution i Terenure College – Lansdowne. Cork jest jedyną drużyną w play-off spoza Dublina (a na jego potknięcie już czyhał ostatecznie piąty Dublin University).
 
Divisão de Honra - Portugalia
•       Koniec rundy zasadniczej także w portugalskiej Divisão de Honra. Bezpośrednio do półfinałów awansowały ekipy Belenenses i Cascais. W ćwierćfinałach walczyć będą Direi-to, Agronomia, obrońcy tytułu Técnico i CDUL. Tu jednak to rozstawienie było już roz-strzygnięte przed tygodniem. Dwie czołowe drużyny zdecydowanie dominowały w lidze i miały kilkunastopunktową przewagę nad resztą stawki – dość powiedzieć, że w ten week-end Belenenses pokonało Técnico aż 80:12.
 
Copa Ibérica - Hiszpania, Portugalia
•       A tydzień temu rozegrano mecz o Copa Ibérica (czyli Puchar Iberyjski) – tradycyjne starcie mistrzów Hiszpanii i Portugalii. Spóźnione, bo zwykle odbywało się pod koniec roku, tymczasem w 2021 nie zostało rozegrane. Tym razem grano w Lizbonie i Técnico przegrało z hiszpańskim VRAC 8:44. To w tym sezonie jedna z niewielu jasnych chwil ekipy z Valladolid – seryjni mistrzowie kraju i zdobywcy tego pucharu (właśnie sięgnęli po niego szósty raz, w tym piąty z rzędu) w lidze radzą sobie kiepsko i grozi im, że nie za-kwalifikują się do czołowej ósemki walczącej o tytuł (obecnie są na dziewiątym miejscu).
 
Super6 - Szkocja
•       W Szkocji zmiana w półprofesjonalnej lidze Super6: po rozegraniu jednego sezonu uznano, że gier było za mało. W tym roku więc będzie coś w rodzaju przystawki: od poło-wy kwietnia do połowy czerwca ma odbyć się Super6 Sprint Series, w której każda druży-na rozegra 7 spotkań. Mają być transmitowane na FreeSports i BBC Sport.
 
SLR Rugby League - Sri Lanka 
•       Niedawno pisałem o zakończeniu mistrzostw kraju w Sri Lance. Tym razem gorsze wieści z tego kraju: minister sportu Namal Rajapaksa zawiesił tamtejszą federację. A parę dni temu ogłoszono, że kolejny mecz mistrza kraju, Kandy, odbędzie się bez publiczności – prawdopodobnie dlatego, że wygwizdywała grającego tam najmłodszego syna premiera tego kraju, Rohithę Rajapaksę (młodszego brata ministra sportu; z klanu wywodzi się też prezydent kraju, który jest bratem premiera). Rajapaksowie budzą niechęć nie tylko wśród kibiców rugby – są obwiniani za ogromny kryzys gospodarczy w kraju, a opozycja zarzuca im szereg nadużyć i przestępstw.
 
Jordania
•       Poznaliśmy kolejnych mistrzów azjatyckich krajów: w Jordanii wśród mężczyzn zosta-ła nim Sosruka (rozgrywki trwały miesiąc i uczestniczyły w nich trzy drużyny, wszystkie trzy ze stolicy kraju, Ammanu), a wśród kobiet Citadel (też trzy drużyny i też ze stolicy). Z kolei w Katarze złożona z ekspatów drużyna Doha RFC wygrała w finale z Camels. Tu też podobno odbywają się rozgrywki kobiece, choć tylko w dziesiątkach.
 
Grzegorz Bednarczyk
 
Więcej informacji o rugby w kraju i na świecie przeczytasz na moim blogu „W szponach rugby” [kliknij]

CLK: Kolejka VI II Liga Kadetów: III Turniej w Gdyni
Tabela Ekstraligi
01 Master Pharm Rugby Łódź 4 17
02 Up Fitness Skra Warszawa 4 16
03 Edach Budowlani Lublin 4 16
04 MKS Ogniwo Sopot 4 15
05 RC Lechia Gdańsk 4 15
06 RC Orkan Sochaczew 4 13
07 RC Arka Gdynia 4 5
08 RzKS Juvenia Kraków 4 1
09 Awenta Pogoń Siedlce 4 0
10 KS Posnania Poznań 4 0